wtorek, 19 listopada 2013

Prolog:
 Całe życie spędziłam na graniu na podwórku z moją 'paczką' w nogę. Moim marzeniem było zostać piłkarką ,niestety w moim mieście nie było klubu w którym mogłabym się bardziej rozwinąć, ale nie traciłam nadziei, grałam kiedy tylko mogłam, dryblingi były moją mocną stroną. Wiedziałam, że z moim talentem zajdę daleko . Przyjaciele bardzo mnie wspierali w tym co robię, zawsze mogłam na nich polegać w dobrych chwilach, ale też czasem i w tych złych. Mimo iż miałam wielki talent jak to mówi mój nauczyciel W-Fu, to musiałam się jeszcze wiele nauczyć. Miałam dopiero 14 lat, całe życie było przede mną, ale to są moje marzenia które chcę spełnić. Mój tata bardzo mnie wspiera, sam nawet mnie uczy abym była najlepsza w tym co robię. Moim ulubionym klubem jest Fc Barcelona . Mimo iż moja mama jest hiszpanką, to nigdy nie byłam w jej rodzinnym mieście. Świetnie znam język hiszpański tak jak i polski, z pewnością dogadywałabym się z moimi ukochanymi piłkarzami z Barcelony.
_________________________________________________________________________
Taki krótki prolog, no ale cóż dopiero się rozkręcam ;)
Rozdział I na pewno bd już w tym tygodniu ;)
Liczę na komentarze ;)

6 komentarzy: